⏰ Czas płynie… a dzieci uczą się go rozumieć 💙
czyli dzień, w którym „tykanie” stało się tematem, a nie tłem... Bo czas to nie tylko „później” i „za chwilkę”. To cały świat ukryty w: ⏳ czekaniu na swoją kolej, ⏰ porannym „już czas na śniadanie”, 🕰️ „jeszcze pięć minut”, które czasem brzmi jak wieczność, 📅 „jutro”, które dla dziecka bywa… kompletnie abstrakcyjne. Oficjalnie: o zegarach, wskazówkach, cyfrach i tykaniu. W praktyce: o czymś dużo większym. O tym, że czas to: ✅ porządek w świecie (co po czym), ✅ cierpliwość (kiedy trzeba poczekać), ✅ samokontrola (kiedy trzeba przerwać zabawę), ✅ uważność („teraz” jest ważne), ✅ i taki cichy trening: „umiem poczekać, aż przyjdzie moja kolej” — a to jest umiejętność na wagę złota ⭐️ Dziecko nie uczy się czasu z definicji. Dziecko uczy się czasu… przez życie. A my w przedszkolu robimy coś pięknego: bierzemy ten wielki, abstrakcyjny temat i zamieniamy go na rzeczy dotykalne. Dosłownie. 🕰️ Zegary stare i nowe Na dywanie zrobiło się jak w małym muzeum czasu 😄...