🚀 Pierwszy dzień w pracy – czyli jak ufoludek podbił serca trzylatków 🪐 Są takie dni w życiu, które pamięta się bardzo, bardzo dokładnie. Nie dlatego, że były idealne. Ale dlatego, że coś w nich się przesunęło – w myśleniu, w sercu, w poczuciu: „to jest moje miejsce”. Dla mnie takim dniem był właśnie 14 lutego 2019 roku. Podczas gdy inni szykowali się do walentynkowych spotkań, ja stałam przed drzwiami gabinetu dyrekcji przedszkola, w którym właśnie miało się rozstrzygnąć coś znacznie ważniejszego niż tylko romantyczny wieczór – początek mojego własnego dorosłego życia zawodowego.